Oznaczanie treści AI reguluje art. 50 AI Act. Od 2 sierpnia 2026 r. chatbot musi informować, że jest AI, a dostawcy narzędzi generatywnych muszą znakować wyniki w formacie odczytywalnym maszynowo. Firmy publikujące deepfake’i lub teksty AI w sprawach interesu publicznego muszą to ujawnić. Digital Omnibus nie przesunął tych obowiązków.
Najważniejsze informacje
- Art. 50 zawiera cztery główne obowiązki: informowanie o interakcji z AI (ust. 1), znakowanie maszynowe treści syntetycznych (ust. 2), informowanie o rozpoznawaniu emocji i kategoryzacji biometrycznej (ust. 3) oraz ujawnianie deepfake’ów i tekstów AI publikowanych w sprawach interesu publicznego (ust. 4).
- Ust. 1 i 2 obciążają dostawców, ust. 3 i 4 podmioty stosujące. Wiele firm jest jednym i drugim.
- Obowiązki stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. Tylko dostawcy systemów generatywnych wprowadzonych na rynek przed tą datą mają czas na znakowanie maszynowe do 2 grudnia 2026 r.
- Kodeks praktyk Komisji dotyczący oznaczania treści generowanych przez AI jest dobrowolny; przestrzeganie art. 50 – nie.
- Naruszenie grozi karą do 15 mln euro lub 3% światowego obrotu (dla MŚP niższa z kwot). W Polsce przepisy o karach nakładanych przez KRiBSI obowiązują od 28 października 2026 r.
Czemu służy art. 50 AI Act?
AI Act dzieli systemy według ryzyka. Większość chatbotów, generatorów obrazów i asystentów pisania nie jest systemami wysokiego ryzyka, a mimo to mogą wprowadzać ludzi w błąd. Art. 50, zatytułowany w polskiej wersji „Obowiązki w zakresie przejrzystości dla dostawców i podmiotów stosujących niektóre systemy AI”, jest zbiorem zasad dla tej środkowej grupy, nazywanej potocznie ryzykiem ograniczonym. Miejsce art. 50 w całym rozporządzeniu wyjaśnia nasz przewodnik po AI Act.
Art. 50 działa równolegle z innymi przepisami. Ust. 6 przesądza, że nie zastępuje wymogów dla systemów wysokiego ryzyka ani innych obowiązków informacyjnych z prawa unijnego lub krajowego. Chatbot HR, który jest jednocześnie systemem wysokiego ryzyka, musi spełnić oba zestawy wymagań. Tekst przepisu zawiera polska wersja rozporządzenia 2024/1689 w EUR-Lex, a czytelną wersję artykułu publikuje artificialintelligenceact.eu.
Najszybciej można ustalić, które zastosowania AI w firmie uruchamiają te obowiązki, spisując je i odpowiadając na uporządkowany zestaw pytań. Tak działa darmowa ocena AI governance od Opsio, która z odpowiedzi tworzy m.in. politykę korzystania z AI i wzór oceny ryzyka AI do edycji.
Potrzebujesz pomocy z cloud?
Zarezerwuj bezpłatne 30-minutowe spotkanie z jednym z naszych specjalistów od cloud. Przeanalizujemy Twoje potrzeby i przedstawimy konkretne rekomendacje — bez zobowiązań.
Cztery obowiązki z art. 50 w skrócie
| Przepis | Obowiązek | Kto | Główne wyjątki |
|---|---|---|---|
| Art. 50 ust. 1 | Projektować AI wchodzącą w interakcję z ludźmi tak, by wiedzieli, że mają do czynienia z AI | Dostawca | Oczywiste z kontekstu dla dostatecznie poinformowanej osoby; systemy dopuszczone prawem do ścigania przestępstw |
| Art. 50 ust. 2 | Znakować syntetyczne audio, obrazy, wideo i teksty w sposób odczytywalny maszynowo | Dostawca, także systemów AI ogólnego przeznaczenia | Standardowa edycja wspomagająca; wynik niezmieniający istotnie danych wejściowych |
| Art. 50 ust. 3 | Informować osoby poddane rozpoznawaniu emocji lub kategoryzacji biometrycznej | Podmiot stosujący | Zastosowania dopuszczone prawem do wykrywania przestępstw, z zabezpieczeniami |
| Art. 50 ust. 4 | Ujawniać deepfake’i oraz teksty AI publikowane w celu informowania o sprawach interesu publicznego | Podmiot stosujący | Lżejsze ujawnienie przy utworach artystycznych, satyrycznych, fikcyjnych; tekst po ludzkiej redakcji z odpowiedzialnością redakcyjną |
Ust. 5 określa formę: informacja ma być jasna i wyraźna, przekazana najpóźniej przy pierwszej interakcji lub pierwszym kontakcie z treścią i zgodna z wymogami dostępności.
Chatbot: informacja, że klient rozmawia z AI (ust. 1)
Kto buduje lub wprowadza do obrotu system AI, który bezpośrednio rozmawia z ludźmi, musi go zaprojektować tak, by użytkownik wiedział, że ma do czynienia z AI. Obowiązek ciąży na dostawcy, czyli firmie, która system rozwija albo zleca jego rozwój i udostępnia go pod własną nazwą.
Przykład: sklep internetowy. Sieć handlowa buduje asystenta obsługi klienta na modelu językowym dostępnym przez API i uruchamia go na swojej stronie pod własną marką. W rozumieniu art. 50 to sieć jest dostawcą chatbota, a nie tylko podmiotem stosującym. Wystarczy pierwsza wiadomość w rodzaju „Rozmawiasz z asystentem AI. W każdej chwili możesz poprosić o kontakt z konsultantem”. Ukrycie informacji w regulaminie nie wystarczy, bo musi ona dotrzeć do użytkownika przy pierwszym kontakcie. To, czy firma jest dostawcą czy podmiotem stosującym, zależy od tego, pod czyją nazwą działa system, a nie od tego, czyj model pracuje w tle. Więcej o modelach bazowych zawiera artykuł o GPAI, czyli modelach AI ogólnego przeznaczenia.
Wyjątek „oczywiste z kontekstu” jest wąski. Okno czatu wyglądające jak zwykły czat z konsultantem raczej go nie spełnia. W razie wątpliwości lepiej poinformować.
Znakowanie maszynowe treści AI (ust. 2)
Dostawcy systemów generujących syntetyczne audio, obrazy, wideo lub tekst muszą oznaczać wyniki w formacie odczytywalnym maszynowo, tak by dało się wykryć, że zostały wygenerowane lub zmanipulowane przez AI. Rozwiązanie techniczne ma być skuteczne, interoperacyjne, solidne i niezawodne w stopniu technicznie wykonalnym, z uwzględnieniem rodzaju treści, kosztów i stanu techniki. W praktyce stosuje się znaki wodne, metadane, kryptograficzne potwierdzenie pochodzenia i odciski cyfrowe.
Okres przejściowy. Rozporządzenie (UE) 2026/1744 utrzymało 2 sierpnia 2026 r. jako datę stosowania art. 50, ale dostawcom systemów generatywnych wprowadzonych na rynek przed tą datą dało czas na wdrożenie znakowania maszynowego do 2 grudnia 2026 r. Nowe systemy uruchomione od 2 sierpnia 2026 r. nie mają okresu przejściowego. Pozostałe zmiany opisuje artykuł Digital Omnibus – zmiany w AI Act.
Dla firm, które tylko korzystają z generatorów obrazów czy tekstu, wniosek jest praktyczny: w umowie i dokumentacji dostawcy warto sprawdzić, czy i jak narzędzie znakuje wyniki.
Rozpoznawanie emocji i kategoryzacja biometryczna (ust. 3)
Podmiot stosujący system rozpoznawania emocji lub kategoryzacji biometrycznej musi poinformować osoby, których dotyczy, o działaniu systemu i przetwarzać dane zgodnie z RODO. Typowe przykłady to analiza nastroju rozmówców w call center czy kamery w sklepie szacujące przedział wieku klientów.
Dwie przestrogi. Po pierwsze, rozpoznawanie emocji w miejscu pracy i w edukacji jest zakazane przez art. 5, z wyjątkiem względów medycznych lub bezpieczeństwa, i żadna informacja tego nie zmieni. Po drugie, wiele systemów biometrycznych to systemy wysokiego ryzyka z załącznika III, z dużo cięższymi obowiązkami. Ust. 3 to minimum, a nie pełna odpowiedź.
Deepfake i teksty AI w sprawach publicznych (ust. 4)
Art. 3 pkt 60 definiuje deepfake jako wygenerowane lub zmanipulowane przez AI obrazy, treści dźwiękowe lub wideo, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia i które odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczne. Podmiot stosujący, który tworzy takie treści, musi ujawnić, że zostały sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane.
Przykład: dział marketingu. Zdjęcie sofy we wnętrzu wygenerowanym przez AI zwykle nie jest deepfake’iem, bo nie przedstawia fałszywie prawdziwej osoby ani zdarzenia. Film, w którym prawdziwy prezes firmy „ogłasza” promocję, albo „opinia klienta” nagrana sklonowanym głosem – już tak. Takie treści wymagają wyraźnego oznaczenia. Przy utworach ewidentnie artystycznych lub satyrycznych wystarczy ujawnić fakt użycia AI w sposób, który nie psuje odbioru.
Druga część przepisu dotyczy tekstu. Kto publikuje tekst wygenerowany lub zmanipulowany przez AI, by informować opinię publiczną o sprawach interesu publicznego, musi to ujawnić, chyba że tekst przeszedł ludzką weryfikację lub kontrolę redakcyjną, a osoba fizyczna lub prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną. Przykład: lokalny portal lub urząd gminy automatycznie publikujący streszczenia sesji rady przygotowane przez AI. Jeśli każdy tekst sprawdza redaktor, a wydawca bierze za niego odpowiedzialność, działa wyjątek. Jeśli streszczenia trafiają na stronę bez kontroli człowieka, każde wymaga oznaczenia.
Zasady te najłatwiej stosować, gdy wewnętrzna polityka opisuje je wprost. Przykładowe zapisy o oznaczaniu treści AI zawiera wzór polityki korzystania z AI.
Kodeks praktyk dotyczący oznaczania treści generowanych przez AI
Art. 50 ust. 7 zobowiązuje Komisję do wspierania kodeksów praktyk w zakresie wykrywania i oznaczania treści AI. Urząd ds. AI prowadził ten proces w 2025 r. i na początku 2026 r., a Komisja opublikowała ostateczny kodeks w czerwcu 2026 r. Według stanu na październik 2026 r.:
- Kodeks ma dwie części, które można podpisać osobno: dla dostawców (znakowanie i wykrywanie) i dla podmiotów stosujących (oznaczanie deepfake’ów i niektórych tekstów, ze wspólnym zestawem unijnych ikon).
- Podpisanie jest dobrowolne. Kto nie podpisze, musi wykazać zgodność z art. 50 w inny sposób.
- Komisja i Europejska Rada ds. Sztucznej Inteligencji potwierdziły, że kodeks jest adekwatnym narzędziem wykazywania zgodności. Do końca lipca 2026 r. podpisało go ok. 190 organizacji.
Kto pilnuje oznaczania treści AI w Polsce?
Organem nadzoru rynku jest Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI), powołana ustawą z dnia 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji. Przy systemach generujących obrazy, dźwięk lub wideo w działalności dostawców usług medialnych i platform udostępniania wideo KRiBSI współpracuje z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji (art. 20 ust. 1 pkt 10 ustawy). Skargę na brak oznaczenia może złożyć każdy – osoba fizyczna, firma lub organizacja (art. 59). Przepisy o kontrolach, postępowaniu i karach obowiązują od 28 października 2026 r. Według doniesień medialnych przewodnicząca KRiBSI wskazała oznaczanie deepfake’ów jako jeden z pierwszych tematów planu kontroli. Szczegóły procedur opisuje artykuł o ustawie o systemach sztucznej inteligencji, a pełną oś czasu – tekst AI Act: kiedy wchodzi w życie.
Lista kontrolna: art. 50 w pięciu krokach
- Spisz wszystko, co rozmawia lub generuje: chatboty, voiceboty, copiloty, narzędzia graficzne i wideo, asystentów pisania, analitykę głosu i twarzy.
- Ustal rolę dla każdego systemu: czy firma go zbudowała albo udostępnia pod własną marką (dostawca), czy korzysta z cudzego narzędzia (podmiot stosujący).
- Przypisz ustęp: ust. 1 dla systemów interaktywnych, ust. 2 dla dostarczanych generatorów, ust. 3 dla analityki emocji lub biometrii, ust. 4 dla publikowanych deepfake’ów i tekstów.
- Przygotuj treść komunikatów i procesy: pierwsza wiadomość czatu, brzmienie oznaczeń i ikony, kroki redakcyjne przed publikacją, klauzule o znakowaniu w umowach z dostawcami.
- Zbieraj dowody: zrzuty ekranu komunikatów, oświadczenia dostawców o znakowaniu, zapisy akceptacji redakcyjnej.
Najczęściej zadawane pytania
Czy art. 50 AI Act został przesunięty przez Digital Omnibus?
Nie. Digital Omnibus, czyli rozporządzenie (UE) 2026/1744, przesunął terminy dla systemów wysokiego ryzyka, ale art. 50 stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. Jedyna ulga dotyczy dostawców systemów generatywnych wprowadzonych na rynek przed tą datą: znakowanie maszynowe muszą wdrożyć do 2 grudnia 2026 r.
Czy każdą grafikę z AI w marketingu trzeba oznaczać?
Niekoniecznie. Obowiązek oznaczania z art. 50 ust. 4 dotyczy deepfake’ów, czyli treści przypominających prawdziwe osoby, miejsca lub zdarzenia, które mogłyby zostać uznane za autentyczne. Wygenerowana ilustracja zwykle nim nie jest. Dostawca narzędzia nadal musi jednak znakować wyniki maszynowo, więc warto to sprawdzić u dostawcy.
Czy chatbot na stronie musi informować, że jest AI?
Tak, chyba że jest to oczywiste z kontekstu dla dostatecznie poinformowanego użytkownika, co przy czacie tekstowym zdarza się rzadko. Informacja powinna pojawić się przy pierwszej interakcji, być jasna i dostępna. Jeśli firma zbudowała chatbota i udostępnia go pod własną marką, obowiązek spoczywa na niej jako dostawcy.
Jak oznaczać treści generowane przez AI w praktyce?
Dla odbiorców najczęściej wystarcza widoczna adnotacja, np. „Obraz wygenerowany przez AI” lub ikona przy materiale, umieszczona przy pierwszym kontakcie z treścią. Kodeks praktyk Komisji proponuje wspólny zestaw unijnych ikon. Niezależnie od tego dostawca narzędzia odpowiada za znakowanie maszynowe w metadanych lub znakach wodnych.
Czy podpisanie kodeksu praktyk jest obowiązkowe?
Nie. Kodeks jest dobrowolny i ma osobne części dla dostawców i podmiotów stosujących. Komisja i Europejska Rada ds. Sztucznej Inteligencji uznały go za adekwatne narzędzie, więc sygnatariusze mogą się na niego powoływać. Firmy, które go nie podpiszą, nadal muszą spełniać art. 50 i umieć pokazać, jak to robią.
Obowiązki przejrzystości w firmie – jak je sprawdzić
Większość organizacji odkrywa ekspozycję na art. 50, o której nie wiedziała: chatbot dostawcy, którego nikt nie spisał, film reklamowy ze sklonowanym głosem, automatycznie wysyłany newsletter. Wystarczy odpowiedzieć na pytania, by otrzymać darmowe dokumenty AI governance: 14 kroków, ok. 40 minut, pytania po polsku. Na podstawie odpowiedzi powstają cztery dokumenty po angielsku w edytowalnych plikach Word – ramy zarządzania AI, polityka korzystania z AI, checklista weryfikacji dostawców AI i wzór oceny ryzyka AI – oraz ocena dojrzałości w dziesięciu obszarach. Bez opłat i zobowiązań.
Ten artykuł ma charakter ogólnoinformacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na październik 2026 r. Przed podjęciem decyzji należy sprawdzić skonsolidowany tekst rozporządzenia (UE) 2024/1689 w brzmieniu zmienionym rozporządzeniem (UE) 2026/1744 oraz ustawę z dnia 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003).
Autor

Country Manager, Indie
Praveena kieruje działalnością Opsio w Indiach, wnosząc ponad 17 lat doświadczenia w wielu branżach, obejmującego AI, produkcję, DevOps i usługi zarządzane.
Zasady redakcyjne: Artykuł napisali praktycy chmury, a sprawdził go nasz zespół inżynierów. Aktualizujemy go, gdy zmienia się opisywana technologia lub regulacja; daty na tej stronie pokazują ostatnią aktualizację. Opsio zachowuje niezależność redakcyjną.